Wibo Diamond Skin

Beauty

Na ostatnich zakupach w Rossmannie przez drobną nie uwagę kupiłam puder WIBO, ale nie ten co planowałam. Pierwsze wrażenie było przerażające gdy zobaczyłam jego kolor. Lecz na szczęście rozcierał się i stapia ze skórą. Producent pisze informacje o produkcie które pewnie zaciekawiły by co drugą osobę.

Przetoczę słowa:
Sypki puder do twarzy z kolagenem. Stanowi doskonałe i jedwabiste wykończenie makijażu, rozświetla i wygładza. Dzięki zawartości kolagenu pielęgnuje i nawilża skórę sprawiając, że jest ona gładka i świeża.

Opis produktu jest zachęcający
– posiada kolagen, a jak wiadomo on odpowiada za nawilżenie naszej skóry, za jej jędrność oraz sprężystość.
– kto by nie chciał gładkiej, świeżej i wygładzonej skóry? ba, każdy by chciał.

Ja osobiście nie nałożyłabym go na całą twarz. Jak dla mnie za bardzo widać te drobinki świecące. Na codzienny makijaż to jednak za dużo błysku. Chyba, że ktoś lubi taki efekt. Sądzę jednak, że jako rozświetlasz lub do miejscowego rozświetlenia twarzy sprawdził by się idealnie. Od czasu do czasu również używam go na powiekę jako cieni. Efekt daje taki jaki mi odpowiada i się podoba. Jeśli chodzi o samą aplikacje tego produktu to jest bardzo przyjemna. Puder daje to jedwabiste wykończenie o którym wspomina producent, a także rozświetla i nadaje skórze świeży wygląd. Sam produkt mile mnie zaskoczył.

                                                                                                                                                                     xoxo K.